Mała kompilacja dziwności, celem był element środkowy (w rezultacie miało to ukazać moją dzisiejszą pustkę w głowie i niezłego kaca, jakiego właśnie doświadczam) Have fun.
MATURZYŚCI! Jedźmy na pielgrzymki modlić się o mądrość i wiedzę, której mamy wiecznie niedosyt.
Na mnie czas, czeka mnie totalna renowacja ^^
B.
sobota, 9 kwietnia 2011
środa, 6 kwietnia 2011
Woodstock 2009
Cudowne przeżycia dwa lata temu, Woodstock 2009 :) Koncert Guano Apes. Nie mogłam się oprzeć, a więc zarzuciłam you tubem też tutaj (pomijając facebooka, bo przecież tam się zawsze tyle dzieje :P). Pamiętam, jak padał wtedy deszcz i kiedy Dennis wszedł na stage, mało co się nie popłakałam, nie wspominając o Sandrze, a i wyśpiewałam cały ich repertuar (dziwne, że jeszcze pamiętałam dokładnie wszystkie teksty). Tym razem czeka na mnie koncert Kontrust - podobny klimat jak GA. No i Skindred, ale to już z innej beczki. W każdym razie, doczekać się nie mogę, powoli woodstockowicze odliczają dni!
BTW nie ma to jak tracić pieniądze w celu podwyższenia sobie oceny na koniec roku. Nie rozdrabniam się na temat.
Miłego wieczoru :)
B.
wtorek, 5 kwietnia 2011
Ach!
Pogoda mnie całkowicie rozprasza, nie mogę się skupić na nauce już od jakiegoś czasu, a materiał mi się wciąż gromadzi... jest tego coraz więcej i więcej... Moja głowa pęka!
Ale nie poddaję się ;)
Ale nie poddaję się ;)
W ramach pocieszenia samej siebie, dodaję kilka zdjęć z serii wonderful weather, która zagościła na dobre w moim sercu.
Smutną prawdą jest to, że zdjęcia nie są aktualne, odgrzewane kotlety (mój aparat nadal na odwyku w serwisie). Mam nadzieję, że w najbliższym czasie będę miała okazję zrobić jakiś ciekawy (lub mniej ciekawy) shot. A teraz przepraszam Was, ale niestety-stety rzeczywistość boli, a mnie czeka ostre zakuwanie :)
Miłej nocy! Bo ja raczej miłej mieć nie będę -.-
B.
poniedziałek, 4 kwietnia 2011
Fotografujemy...
z Xero ;)
Niedzielny "spacer" do Coom ina w celu załatwienia fuck'n business, hell yeah.
Relacjonować nie będę, trochę nie w porę zebrało mnie na pisanie, a jutro mam ciężki dzień...
Słodkich snów :)
B.
niedziela, 3 kwietnia 2011
All I Wanna Do
Bad trip, quite good trip, all i wanna do może za darmo? ja kurwa uczestniczę - łóżko + licho nie śpi <333333333!
Sobotnie wypady w miasto - bezcenne.
Zwłaszcza, jeżeli idzie się w nieznane i krąży się po całym mieście w poszukiwaniu sklepu monopolowego.
Na szczęście po nieudanej imprezie w IC, zaszłyśmy (ja i Ania) do Coom In'a, gdzie już przy skate parku było słychać dub stepy i drummy, więc od razu się obudziłyśmy :)
Rozmowy o wszystkim i o niczym, yeah i like that.
A teraz zabieram się za porządki, a później załatwianie biznesów w sprawie dwóch osiemnastek i jednej dwudziestki, która ma zamiar przeżywać drugą osiemnastkę :P
Tak to ja.
B.
sobota, 2 kwietnia 2011
Blues beatdown
Tak odnośnie wczorajszego gigu w Wentylatornii, który szczerze nie był rewelacją (nie chodzi mi o grające kapele, akurat tutaj nie mam zastrzeżeń, wiadomo), ale prawdę mówiąc czasy się zmieniają i publika także.
Szkoda.
Stypa w IC, ruski szampan z Moniq, Benkiem, Joaś i Matesem koło Słodkiej Dziurki, yeah i like that.
Dawno nie piłam ruskich, a ten był przesadą, bo smakował najgorzej (nie ma to jak połączenie kwasku o smaku chleba) yuck. Ogólnie boli mnie kręgosłup od nie wiadomo czego, mam kaca po nie wiadomo czym i spałam 6 godzin, po których się wyspałam. Hm.
Wracam do mojego ulubionego zajęcia (nadrabiam zaległości ze wczoraj) - ja, Guano Apes, Życie po i pyszna kawa <3.
Miłego dnia :)
B.
piątek, 1 kwietnia 2011
Me x6
Obiecałam znajomemu slajd moich arcygłupich min, więc spełniam życzenie :P
A tak całkiem serio, chciałam się co niektórym pokazać, bo zapewne odwiedzający tę stronę nie bardzo wiedzieli jak wyglądam, więc ułatwiłam trochę sprawę. Chociaż sądząc po wrzuceniu tej sklejki zdjęć, moja oglądalność się zmniejszy :P. Co do frekwencji odwiedzin mojego bloga - jestem mile zaskoczona. Od jakiegoś już czasu odwiedzają mnie ludki ze Stanów, Chile (ale to pewnie tylko jeden i to znajomy w dodatku) i Francji ;) Fajnie wiedzieć, że nie piszę tych postów tylko dla siebie :P.
Poza tym <3 jestem oczarowana nową płytą Guano Apes!
Polecam przesłuchać oczywiście! Guano Apes - Bel Air [2011]
B.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















